Z badania "The Deloitte Talent in Insurance Survey 2014. Poland in Focus" wynika, że kariera w ubezpieczeniach częściej marzy się polskim studentom niż żakom z innych krajów. Okazuje się jednak, że branża ubezpieczeniowa obfituje w wiele stereotypów. W tym tekście postaramy się obalić powszechne mity i trochę przybliżyć pracę w tym sektorze.
1. FAKT: Ubezpieczenia to branża różnorodna
„Pracuję w ubezpieczeniach” – tak ogólne stwierdzenie usłyszy tylko osoba spoza branży. Według polskiego prawa ubezpieczenia dzielą się na liczne działy i grupy i z pewnością każdą osobę, która wybierze karierę w TU, czeka w tym zakresie mniejsza lub większa specjalizacja.
- Dział I to tzw. „życiówka” – ubezpieczenia wypadkowe, chorobowe, unit-linked i inne, których przedmiotem ochrony jest zdrowie i życie człowieka.
- Dział II to pozostałe ubezpieczenia osobowe i majątkowe, czyli komunikacyjne, mieszkaniowe, kredytu itp., których przedmiotem ochrony są dobra materialne.
Według innych kryteriów wyróżniamy też np. ubezpieczenia społeczne i gospodarcze, grupowe i indywidualne oraz obowiązkowe i dobrowolne. Jeszcze przed składaniem CV warto sprawdzić, w jakich produktach specjalizują się dane towarzystwa.
2. FAKT: Nie tylko praca w korporacji
Praca w branży ubezpieczeń niekoniecznie musi oznaczać zatrudnienie w towarzystwie ubezpieczeniowym. Alternatywą jest zawód pośrednika ubezpieczeniowego – agenta, multiagenta lub brokera. Różnica pomiędzy nimi polega na tym, że agenta lub multiagenta wiążą z TU, które reprezentuje, umowy agencyjne. Broker natomiast nie jest związany z żadnym towarzystwem i występuje wyłącznie w imieniu klienta.
Pracownik, który nie chce zakładać własnej firmy, może ubiegać się o status OWCA – Osoby Wykonującej Czynności Agencyjne na zlecenie zarejestrowanego agenta. Specjalistów od ubezpieczeń poszukują też media branżowe i biznesowe, kancelarie prawne oraz instytucje publiczne: organy nadzoru i urzędy, w tym ZUS.
3. FAKT: Duże szanse rozwoju
Towarzystwa ubezpieczeniowe poszukują specjalistów o bardzo różnych kompetencjach. Zawodem charakterystycznym dla branży jest aktuariusz, którego zadaniem jest kalkulacja rezerw techniczno-ubezpieczeniowych zakładu ubezpieczeń. Taką pracę może wykonywać jedynie osoba o wysokich kompetencjach analitycznych i matematycznych, która zdała egzamin przed Komisją Nadzoru Finansowego i została wpisana do rejestru aktuariuszy.
Innym typowym dla branży zawodem jest underwriter, zajmujący się oceną ryzyka związanego z klientem lub grupą klientów i wyceną składki. Na tym stanowisku często pracują byli analitycy kredytowi oraz osoby, które zdobywały doświadczenie w obszarze sprzedaży lub likwidacji szkód.
Likwidator szkód to kolejny zawód „ubezpieczeniowy”, podobnie jak rzeczoznawca, menedżer produktu czy specjalista ds. ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych.
4. FAKT: Praca także dla humanistów
Humaniści w branży ubezpieczeniowej odnajdą się doskonale. Ubezpieczenia to znacznie więcej niż ocena ryzyka finansowego, wycena funduszy i konstruowanie produktów.
Towarzystwa ubezpieczeniowe, podobnie jak wszystkie duże firmy, potrzebują w swoich szeregach marketingowców, HR-owców, sprzedawców, PR-owców, office menedżerów, konsultantów, specjalistów ds. obsługi klienta i wielu innych pracowników, dla których kompetencje miękkie, wiedza ogólna i elastyczne podejście do rozwiązywania problemów stanowią podstawę codziennej pracy.
5. FAKT: Specjaliści IT mile widziani
W ubezpieczeniach poszukiwani są także eksperci IT. Branża jest mocno konkurencyjna i musi nadążyć za szybko zmieniającymi się potrzebami klientów, którzy coraz rzadziej chcą nabywać produkty, także te finansowe, w sposób tradycyjny. Standardem jest już direct, czyli zakup ubezpieczenia przez internet i telefon. Coraz popularniejsze stają się aplikacje mobilne, wysyłka pism drogą elektroniczną, obfitujące w funkcjonalności kalkulatory składki, porównywarki produktów i portale do obsługi polis.
To wszystko wymaga solidnego zaplecza technologicznego i utalentowanych, kreatywnych specjalistów. Coraz większą rolę na rynku odgrywają też insurtechy, czyli współpracujące z TU startupy dostarczające innowacyjnych rozwiązań dla jak największej digitalizacji i indywidualizacji produktów ubezpieczeniowych. Ich intensywny rozwój spędza sen z powiek tradycyjnym pośrednikom.
Źródło: materiały prasowe